Noszenie pereł jest sztuką – tak, jak one same. Ich piękno potrafi onieśmielać, a jednocześnie inspirować. Od wieku są symbolem elegancji, luksusu i kobiecości. Już jakiś czas temu podbiły modę miejską. Dziś możesz je nosić na własnych zasadach, na co dzień i od święta. Podpowiemy Ci, jak nosić ten kultowy dodatek.
Są dziełem sztuki. Tak wyjątkowym, że malował je sam Vermeer, nosiła Coco Chanel i Audrey Hepburn w „Śniadaniu u Tiffaniego”, Grace Kelly nazywała perłę „królową klejnotów i klejnotem królowych”. W tym roku biżuteria z pereł odkrywa swoje różne oblicza. Choć w trendach jest noszenie pereł po kilka naraz i łączenie ich na wiele różnych sposobów, to jednak perły w wydaniu minimalistycznym wcale nie zamierzają usuwać się w cień.
Biżuteria z pereł i sweter – czy to ma szansę się udać?
Myśląc o perłach, oczami wyobraźni widzimy je w towarzystwie „małej czarnej” lub eleganckiego żakietu. I wcale się nie mylimy — jeszcze nie tak dawno w ten sposób nosiły je zwolenniczki konserwatywnego stylu. Ale nie dziś. Współczesna biżuteria modowa z perłami zyskała nowe oblicze, zachowując swoją elegancję, ale stając się również narzędziem wyrażania siebie i buntu przeciwko konwenansom.
Czy perły pasują do swetrów? Nie tylko pasują – one wręcz tworzą z nimi idealny duet. Ich delikatna natura świetnie koresponduje z fakturą swetrów, nawet tych o grubszym splocie. Jeśli chcesz zrobić piorunujące wrażenie, wiesz już z czym połączyć kolczyki lub naszyjniki z perłami.
Do grubego, wełnianego swetra proponujemy naszyjniki z pereł w rozmiarze XL. Im większe, tym lepiej – moda się nie obrazi. Możesz zdecydować się na pojedynczy model lub potrójny. Najważniejsze, aby robiły wrażenie. Masywny naszyjnik nie odbiera Ci możliwości noszenia kolczyków. Perłowy maksymalizm jeszcze nikomu nie zaszkodził, a wręcz przeciwnie.
Fantastycznym dodatkiem do ciepłych swetrów są także naszyjniki z pereł z dużym, złotym sercem w roli wisiorka. Masywne, rzucające się w oczy odświeżą każdą stylizację i dodadzą jej nowego charakteru. Dodatkowo możesz skusić się na perłowe pierścionki – oczywiście w wydaniu XL lub noszone na każdym palcu, a przynajmniej na 2-3 palcach każdej dłoni.
Delikatne, lżejsze swetry aż proszą się o coś minimalistycznego. Pomyśl nad perełkowym chokerem i kolczykami wkrętkami. Stylowym rozwiązaniem będzie też wybranie cienkiego naszyjnika i połączenie go z innymi perłowymi, złotymi oraz z kamieni naturalnych. Warstwowe układanie perłowych naszyjników na dekoltach to nowoczesny sposób na noszenie nawet najbardziej tradycyjnych elementów garderoby.
Denim znów w natarciu – co na to perły?
Biżuteria modowa z perłami potrafi rozświetlić nawet stary, poczciwy jeans. Złam konwenanse, a od razu staniesz się it-girl. Jeansowy total look – jeansy i koszula – świetnie uzupełni naszyjnik z pereł, jednym kryształem i chokerami lub dłuższymi naszyjnikami. Strzałem w dziesiątkę będzie też model z zawieszkami z cyrkonii. Pamiętasz? Ma błyszczeć. „Mała czarna” nie ma już wyłączności na „błyskotki”. Teraz blask przejmuje jeans.
Nie noś naszyjnika pod kołnierzykiem (te czasy minęły). Dodaj stylizacji odrobinę pazura – rozepnij 2-3 guziki od koszuli, a od razu zyskasz więcej luzu. Oto w tym chodzi. Dobierz do tego pierścionki i bransoletkę z perłami. Nie bój się, że będzie za dużo. W tym sezonie ten zwrot nie istnieje.
T-shirt i perły? Zdecydowanie tak! Uwielbiamy takie połączenia. Tutaj możesz odrobinę poeksperymentować i wybrać perły w klasycznym wydaniu: naszyjnik, kolczyki, bransoletkę, na koniec przełamując je nowoczesnym elementem – załóż trampki, a włosy zwiąż w niedbały kok, tak jakbyś zrobiła to w pośpiechu. Spotkanie klasyki z nowoczesnością też może świetnie wyglądać.
It-girls do miejskich stylizacji lubią nosić również sznury pereł. Wystarczą ulubione jeansy, top i płaszcz, aby stworzyć efektowną stylizację.
Rock uwielbia biżuterię z pereł
Warstwowe naszyjniki z pereł wyłaniające się spod skórzanej kurtki i koronkowych body z pewnością rozpalą zmysły. Nasza rada? Jeśli rock, to zdecydowanie wyraziste naszyjniki noszone w formie chokera. Wybierz coś, co będzie przypominać masywną kolię z pereł, np. naszyjnik z pereł i kryształów (psst! idealny model znajdziesz w kolekcji By Dziubeka). Do tego kilka innych naszyjników – również krótkich, np. łańcuchów. Ma dużo się dziać – z naciskiem na dużo.
Dodaj kolczyki, np. złote, oraz, dla kontrastu, perłową nausznicę. Całość dopełnij szeroką bransoletką z pereł i dużym pierścionkiem, a najlepiej dwoma. I jeszcze jedno – nie zapomnij o czerwonej szmince!
Jeśli stworzysz czarny total look, biel pereł pięknie go rozświetli, zwłaszcza jeśli do pereł dobierzesz złotą biżuterię. Ten sam zestaw wykorzystasz do jeansów lub spodni skórzanych i koszulki z nadrukiem.
Biżuteryjny mezalians – perły i dresy
Koniec świata? Kiedyś na pewno… Dziś to pozornie szokujące połączenie często widać w modzie miejskiej. Perły noszone kaskadowo, wyraziste kolczyki i bransoletki z pereł na obydwu nadgarstkach to przepis na nieco nonszalancką stylizację. Jeśli chcesz, możesz założyć cały dres lub zdecydować się tylko na jeden element, np. spodnie – wówczas warto połączyć je z marynarką lub koszulą oversize, tworząc look „sporty chic”. Jeśli lubisz, jak coś się dzieje, postaw na naszyjnik i bransoletkę z zawieszkami.
Perły na wieczorowe wyjście
Tak naprawdę nieważne, jaką suknię założysz. W roli głównej i tak będą one. Nasza rada? Potrójny naszyjnik z pereł blisko szyi plus dłuższy sznur pereł, kolczyki transparentne, np. w kształcie kwiatków i taki sam pierścionek. Nowocześnie, ale z klasą. Skromnie? Uwierz nam, że nie. Ten naszyjnik „zrobi całą robotę”.
Kobiece, zmysłowe, odrobinę tajemnicze, naturalnie piękne, królewskie i bardzo szykowne. A Ty jakich słów użyjesz, by opisać perły?










